Akademia Leona Koźmińskiego

ARTYKUŁY


Kiedy tracimy rozum

Autor: Marek Tokarz

Nie myślimy tak sprawnie, jak byśmy chcieli. Nie myślimy nawet tak sprawnie, jak się nam wydaje. Przy wyciąganiu wniosków z rozgrywających się wokół nas zdarzeń popełniamy masę błędów, tworząc sobie fałszywy obraz świata.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pułapki psychologiczne

Autor: Tadeusz Tyszka

Ludzie od zawsze stawali przed wyborami zawierającymi ryzyko i zastanawiali się, co będzie lepsze: zmierzyć się z losem i zaryzykować, czy nie kusić losu i nie podejmować ryzyka. Jednak późno bo dopiero w drugiej połowie siedemnastego wieku Pascal i Fermat dokonali przełomowego odkrycia w analizie ryzyka – rachunku prawdopodobieństwa. Od nich zaczęto liczyć szanse uzyskania różnych wyników – najpierw tylko dla wyników w grach hazardowych,ale wkrótce także dla innych zdarzeń – na przykład długości życia (po to, by ustalić koszty ubezpieczeń) itd.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak się maskować?

Autor: Marek Tokarz

Ludzie przeważnie nie mają tak zwanej podzielności uwagi i nie są w stanie wykonywać dwóch różnych czynności równocześnie. Toteż kiedy tylko zaczynają mówić, przestają myśleć. To nie jest dobra strategia. Te nieliczne osoby, które posiadły umiejętność łączenia myśli ze słowami, osiągają w komunikacji językowej lepsze rezultaty, są bowiem w stanie obserwować na bieżąco reakcje słuchacza, przewidywać je i stosownie do tego planować swoje wypowiedzi.

CZYTAJ WIĘCEJ

Wpływ społeczny

Autor: Marcin Palenik

Wódz Apaczów spytał się swojego plemiennego szamana: „Jaka w tym roku będzie zima: łagodna czy mroźna?”. Ponieważ szaman niezbyt wierzył we własne metody predykcyjne, pojechał do centrum meteorologicznej w mieście. Na pytanie o pogodę w najbliższą zimę usłyszał, że będzie raczej zimno. Gdy szaman powrócił do swojego plemienia Indianie zaczęli przygotowania do zimy: całą jesień zbierali drewno i robili zapasy żywności. Okazało się jednak, że zima była wyjątkowo ciepła. Oczywiście szaman został złajany.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak się obrażać?

Autor: Marek Tokarz

Pewna moja znajoma otrzymała niegdyś kartkę z życzeniami imieninowymi. Nadawca bardzo serdecznie życzył jej tego, owego i jeszcze czegoś, a cały tekst zakończył kunsztowną frazą: „… oraz wyprostowania wszystkich ścieżek”. Za te właśnie metaforyczne słowa moja znajoma śmiertelnie się na ich autora obraziła. Ponieważ zupełnie nie mogłem pojąć, o co jej chodzi, wyjaśniła mi, że ten, kto te słowa napisał, bez wątpienia sądził, iż nie wszystkie dotychczasowe jej ścieżki są wystarczająco proste.

CZYTAJ WIĘCEJ