Blog

Efekt myślenia wstecznego

Autor: Piotr Zielonka
Dodatkowe informacje: Artykuł zamieszczony został w materiałach do Fund Forum 2012 organizowanego przez firmę Analizy.pl

Ludzie nie myślą tak sprawnie, jak im się wydaje. Wpadają w liczne pułapki psychologiczne. Od dziesięcioleci naukowcy odkrywają coraz to nowsze. Na początku przyjrzyjmy się dwóm przykładom.

Przykład pierwszy. Do dziś w Stanach Zjednoczonych słyszy się krytyczne uwagi pod adresem Centralnej Agencji Wywiadowczej za ignorowanie sygnałów rzekomo pozwalających przewidzieć ataki na Word Trade Center z 11 września 2001 roku.

Ludzie nie myślą tak sprawnie, jak im się wydaje. Wpadają w liczne pułapki psychologiczne. Od dziesięcioleci naukowcy odkrywają coraz to nowsze.

Na początku przyjrzyjmy się dwóm przykładom.

Przykład pierwszy. Do dziś w Stanach Zjednoczonych słyszy się krytyczne uwagi pod adresem Centralnej Agencji Wywiadowczej za ignorowanie sygnałów rzekomo pozwalających przewidzieć ataki na Word Trade Center z 11 września 2001 roku. Wypowiadane są opinie typu: „To było do przewidzenia. Wcześniej, czy później taki atak musiał się wydarzyć”. Dodatkowo CIA przed 11 września miała otrzymywać sygnały zapowiadające tragedię.

Jeśli uzmysłowić sobie całą gamę równie mało prawdopodobnych ataków terrorystycznych, które mogły się zdarzyć w 2001 roku, ale się nie zdarzyły oraz tysiące rozmaitych sygnałów dochodzących do CIA, z których ogromna większość na szczęście okazuje się fałszywych, można dojść do wniosku, że jedynie post hoc da się sprawdzić, na które sygnały warto było zwracać uwagę.

Przykład drugi. Śledząc doniesienia kryminalne, łatwo zauważyć, że w przypadku człowieka oskarżonego o jakieś poważniejsze przestępstwo, opinia publiczna doszukuje się faktów z jego życia, mających świadczyć o tym, że w zasadzie nieunikniony był jego w konflikt z prawem. Usłyszeć można następujące opinie: „Zdefraudował milion dolarów? To było do przewidzenia, przecież już w szkole podstawowej ukradł koledze piórnik. Takiego osobnika nie należało zatrudniać na odpowiedzialnym stanowisku. To potężny błąd przełożonych”.

Oba powyższe przykłady wskazują na zadziwiającą łatwość z jaką ludzie dokonują wnioskowania wstecz. Rozumujemy w ten sposób: skoro doszło do jakiegoś, nawet niezwykle mało prawdopodobnego, zdarzenia, zapewne było ono do przewidzenia.

Taka błędna intuicja nazywa się efektem myślenia wstecznego, po raz pierwszy opisanym przez Barucha Fischhoffa w 1975 roku. Fischhoff pytał badanych, jaki będzie wynik przyszłego zdarzenia. Badani otrzymywali cztery jednakowo prawdopodobne możliwości: A, B, C i D. W rzeczywistości realizowała się opcja A. Po zakończeniu eksperymentu duża część badanych, którzy typowali B, C lub D, twierdziła, iż przewidywała wynik A. Ludzie zapominają o swych błędnych prognozach oraz – jak się okazuje – przeceniają jakość swej wiedzy, poprzedzającej prognozowane przez nich zdarzenie.

Z kolei Philip Tetlock badał nie przypadkowo wybrane osoby, ale wybitnych ekspertów z różnych dziedzin wiedzy. Eksperci byli pytani o przebieg przyszłych wydarzeń gospodarczych i politycznych. Okazało się, że ich przewidywania były niewiele lepsze od losowych. Co więcej, po latach ci sami eksperci, utrzymywali, że dokonywali poprawnych prognoz oraz że zrealizowany przez życie scenariusz był łatwy do przewidzenia. Tak więc, znając przebieg wypadków, nawet eksperci zawyżają prawdopodobieństwo wyniku, który miał miejsce w rzeczywistości.

Wyjaśnienia efektu myślenia wstecznego można dokonać na dwa różne sposoby.

W ramach koncepcji poznawczej człowiek włącza informację o zdarzeniu, które już nastąpiło, w strukturę, jaką tworzą dotychczasowe wiadomości. Informacja dotycząca rzeczywistego zdarzenia odgrywa dominującą rolę w stosunku do zdarzeń, które mogły się wydarzyć, ale się nie wydarzyły. Dlatego właśnie przeceniamy prawdopodobieństwo, z jakim zaistniałe zdarzenie mogło dojść do skutku.

Druga koncepcja wiąże się z pojęciem ja oraz przekonaniem człowieka o wysokiej własnej wartości. Błędy w prognozowaniu zdarzeń obniżają naszą samoocenę i w konsekwencji wywołują lęk. Dlatego w odruchu samoobrony utrzymujemy wysokie poczucie własnej wartości, zaznaczając: „wiedziałem, że to się zdarzy”.

Efekt myślenia wstecznego przypomina nieco szerszy problem oceniania decyzji podejmowanych w warunkach niepewności, na przykład decyzji inwestycyjnych. Niektórzy oceniają jakość decyzji wyłącznie na podstawie skutków, jakie przyniosła. Jest to podejście niepoprawne. Przypomina nieco krytykowanie pasażerów Titanica, za to że weszli na pokład statku, który następnie zatonął. Ze względu na towarzyszące im ryzyko, decyzje w warunkach niepewności należy oceniać na podstawie przesłanek. Chyba, że dysponujemy całą serią decyzji podejmowanych przy tym samym ryzyku. Wtedy na podstawie skutków można by wnioskować o poprawności decyzji. W rzeczywistym świecie rzadko kiedy dysponujemy tego typu danymi. Mamy zazwyczaj do czynienia z jednoelementowymi próbami. A przy tak małej próbie poprawnie podjęta decyzja w może przynieść stratę, a błędna decyzja – zysk.

Na podstawie: Zielonka, P. „Giełda i psychologia”. Cedetu, 2011

podziel się na:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp

ZAPISZ SIĘ NA STUDIA

Trwają zapisy na XXXIV edycję studiów podyplomowych "Psychologia Biznesu dla Menedżerów"
START
MARZEC 2020

polecane książki:

SZUKAJ NA BLOGU: