Blog

Efekt pseudopewności

AUTOR: PIOTR ZIELONKA

Czy przyglądacie się dyskusji na temat zasadności noszenia maseczek w miejscach publicznych? Zwolennicy maseczek mówią, że powinny je nosić osoby zakażone koronawirusem lub te, które mogły się już zakazić, ponieważ w ten sposób chronią zdrowe osoby w swoim otoczeniu.

 Inni dodają, że także zdrowe osoby dobrze robią, nosząc maseczki, gdyż nie dotykają wtedy bezwiednie własnej twarzy, a niedotykanie twarzy zapobiega zakażeniu. Najczęstsze argumenty przeciwników maseczek sprowadzają się do tego, że w żadnym przypadku nie chronią one przed wirusem w 100%. Czasem chronią jedynie w 20%.

W 1982 roku Baruch Fischhoff zapytał losowo wybrane osoby, czy zgodziłyby się przyjąć szczepionkę, która w 50% chroni przed epidemią wirusa, na którą wkrótce zapadnie 20% populacji. Mniej niż połowa respondentów była zainteresowana szczepionką. Inne osoby Fischhoff  poinformował o dwóch odmianach wirusa, z których każda dotknąć miała wkrótce 10% populacji. Dostępna była szczepionka, która całkowicie chroniła przed jedną z odmian wirusa. W tym przypadku dużo więcej niż połowa respondentów chciała się zaszczepić. Zauważmy, że zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku prawdopodobieństwo zachorowania po przyjęciu szczepionki spadało o 10%,  Drugi wariant zapewniał jednak (pozorną) pewność.

podziel się na:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp

ZAPISZ SIĘ NA STUDIA

Trwają zapisy na XXXV edycję studiów podyplomowych "Psychologia Biznesu dla Menedżerów"
START
10 x 2020

polecane książki:

SZUKAJ NA BLOGU: